• Wpisów:8
  • Średnio co: 261 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 13:01
  • Licznik odwiedzin:22 976 / 2354 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wczoraj:
* omlet ze szpinakiem
* plasterek grillowanego kurczaka z warzywami
* coś na kształt rogalika (to był błąd)

Dzisiaj:
* Stimeria z warzywami

Waga wskazuje 69 kg. Pewnie jeszcze podskoczy, ale za tydzień chcę zobaczyć stabilne 67. Od jutra dalej zmniejszam limit kalorii.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dziś:
* pozostałości z wczorajszego pieroga z warzywami
* dwie małe bułeczki z ziarnami z serkiem

Czuję się jak słoń.
 

 
* owsiany placuszek
* dietetyczny pieróg (może trochę bardziej jak pizza) nadziewany warzywami, własnej roboty
* serek wiejski light
Za dużo, zdecydowanie.

Idę na imprezę, ale będę się pilnować z alkoholem.
  • awatar Collins: Ja dzisiaj zjadłam serek wiejski i plasterek sera białego:D Dużo zielonej herbaty i wody:d Ciągnę tak już 3 dzień, zauważyłam, że czuję się lekko:D Trzymam kciuki, oby tak dalej:*
  • awatar ~psychosomatic addict-insane: Miłej zabawy...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj poprzestanę na trochę dietetycznych naleśnikach bez tłuszczu, ze szpinakiem.

Oglądałam z rosnącym niepokojem. Racja, to trochę jak alkoholizm - za każdym razem obiecuję sobie, że to już ostatni raz. Chciałabym się w końcu od tego uwolnić.
http://tvnplayer.pl/programy-online/rozmowy-w-toku-odcinki,63/odcinek-1669,mam-histeryczne-napady-obzarstwa,S00E1669,954.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziś:
* placuszki owsiane z oregano
* płatki ryżowe + serek jabłkowy 0%

Dalej, dalej.
 

 
Bilans dnia:
* owsiany placek (według przepisu Dukana) posmarowany serkiem 0%
* pulpety greckie z surówką
* mrożony jogurt

Szkoda, że nie mogę od razu tak po prostu przestać jeść.
  • awatar Sentymentalna.!: każdy by chciał, tak po prostu przestać jeść. no może, nie każdy, ale te z nas, które chcą schudnać
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zastanawiałam się, czy nie wrócić do Dukana, ale ostatecznie postanowiłam, że będę stosować "swoją" dietę. Jeść mało i niskokalorycznie. Ważenie co tydzień.

Dzień zaczynam od kawy, plan na resztę dnia: Stimeria (makaron + szpinak, moje najnowsze odkrycie, porcja ma ok. 280 kcal) i placuszki owsiane z serkiem 0%.

Śniło mi się, że ciotka śmiała się ze mnie, mówiąc, jaka jestem gruba, aż się popłakałam.
 

 
Od początku.
Start z wagą... Aż boję się napisać - 72 kg. Tak, przytyłam 7 kg po wakacjach. Ostateczny cel - 55 kg.

Ostatni raz. Get set... Go.
  • awatar maarcia.: Boże, już zapomniałam nawet, że mam Twój blog w obserwowanych. Powodzenia, na pewno Ci się uda ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›